
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
2026

Fields of viscous white paint smear and crack upon the canvas. Connecting them are wild drips and splashes of paint. Their shape is accentuated against a blackened background and deep tones of gold.
A labyrinthian maze emerges from the layers of organic marks. The abstracted sight feels sporadic and unplanned but embodies an infectious energy. It is the intangible nature of action made manifest.

Pola lepkiej białej farby rozmazują się
i pękają na płótnie. Łączą je dzikie krople i plamy farby. Ich kształt podkreślony jest na poczerniałym tle i głębokich tonach złota. Z warstw organicznych śladów wyłania się labirynt .
Wyabstrahowany widok wydaje się sporadyczny i nieplanowany,
ale ucieleśnia zaraźliwą energię.
Jest to nieuchwytna natura ukazanego działania.

A field of white, like pure snow in a swirling and impenetrable blizzard, cracks as it disperses in icy fragments. Between them,
a delta of brown streams flows down from above.
A mudslide and an avalanche converge expressing the powerful, uncontrollable, and unpredictable actions of the natural world. These feats of weather continue to shape and reform the Earth we stand on. In the beauty of the destruction they wield, we must question the dominion of mankind in the face of the elements.
Pole bieli, niczym czysty śnieg w wirującej i nieprzeniknionej zamieci, pęka, gdy rozpada się na lodowe fragmenty. Pomiędzy nimi spływa z góry delta brązowych strumieni. Lawina błotna i lawina zbiegają się, wyrażając potężne, niekontrolowane i nieprzewidywalne działania świata przyrody. Te zjawiska pogodowe w dalszym ciągu kształtują i reformują Ziemię, na której stoimy. W pięknie zniszczenia, jakie powodują, musimy zakwestionować panowanie ludzkości w obliczu żywiołów.





